Prestiż Poznański: ARCHITEKTURA na miarę XXI wieku

Nietuzinkowy projekt, pozwalający zachwycić się otaczającą przyrodą oraz bliskością Bałtyku. Tak w skrócie można opisać Kompleks Rezydencja Park, który znajduje się w samym centrum urokliwego Mielna. O projekcie, który nie tylko wpisuje się idealnie w otoczenie, ale przede wszystkim spełnia wymogi najbardziej wymagających inwestorów rozmawiamy z jednym z architektów kompleksu Bartoszem Warzechą.

Panie Bartoszu, chyba ciężko jest zaprojektować coś nowego, nie powielając już istniejących projektów budynków?

BARTOSZ WARZECHA: Takie jest podstawowe założenie każdego nowego projektu – analiza działki budowlanej, synteza założeń projektowych, wyciągnięcie wniosków oraz przełożenie ich na nowy projekt. Nowy nie znaczy zupełnie inny – nowy to właściwy, twórczy i kreatywny sposób przedstawienia przestrzeni.

Zdarza się, że podczas pracy architekt łapie się na tym, że powiela już gdzieś kiedyś użyte rozwiązania architektoniczne?

Oczywiście. Ważne jednak, żeby robił to świadomie, a nie bezmyślnie kopiował wcześniejsze rozwiązania unika­jąc nowych wyzwań. Dlaczego gdy wybieramy architekta bardzo często zależy nam na tym, żeby był doświadczo­nym projektantem? Chcemy uniknąć „błędów niemow­lęcych projektowania”. Niektóre przećwiczone rozwiąza­nia sprawdzają się bardziej niż inne, dlatego projektujemy cały czas bazując na doświadczeniu. Zarówno własnym, jak i wiedzy zdobytej podczas studiowania innych projektów czy analizowania gotowych realizacji. Myliłby się ten, który uważa, że w czasach komputerowego wsparcia projektowa­nia architekci bezmyślnie kopiują wcześniejsze projekty. Każdy projekt to nowe wyzwanie i nowe jego rozwiązanie.

Co wpływa na niepowtarzalność danego projektu i jego indywidualny charakter?

Najważniejsze w projekcie jest miejsce. Projektowanie zawsze zaczynamy od wizyty na działce budowlanej, spa­cerze po okolicy, analizowaniu okolicznych budynków, sprawdzaniu osi widokowych, akcentów architektonicz­nych itp. Staramy się dotrzeć do wszelkich informacji dotyczących tego miejsca, a w szczególności map historycz­nych. Do tego dochodzą plany miejscowe, wytyczne inwe­stora oraz cały szereg ograniczeń technicznych i prawno­-administracyjnych. Właśnie projekt, który z równą wagą traktuje wszystkie wymienione uwarunkowania jest gwa­rancją powstania czegoś niepowtarzalnego. Ideałem jest projekt skrojony na miarę konkretnej lokalizacji. To ona jest kluczem do całego projektu. Zupełnie inaczej będzie wyglądał zespół zabudowy mieszkaniowej nad morzem i na przykład w Poznaniu.

Projektując ekskluzywną inwestycję usytuowaną na tere­nie pasa nadmorskiego, gdzie znajduje się wiele podob­nych budynków, trzeba pamiętać o tym, aby ta nasza się wyróżniała. Co sprawia, że Kompleks Rezydencja Park jest wyjątkowy?

Wyjątkowość tego kompleksu nie jest celem samym w sobie. Stała się ona niejako wynikiem właściwie prze­prowadzonej inwestycji. Celem inwestycji było stworzenie zespołu apartamentowego, przyjaznego rodzinie, maksy­malizującego potencjał miejsca, nawiązującego do histo­rycznej mieleńskiej zabudowy oraz szanującego zastaną zieleń. Na to nałożył się właściwy plan urbanistyczny oraz skala przedsięwzięcia. Dzięki temu, że konsekwentnie trzymano się tych założeń, powstało niezwykle spójne i atrakcyjne miejsce tętniące życiem przez większość roku.

Kompleks jest usytuowany w samym ścisłym centrum Mielna wśród starych sosen, które idealnie komponują się z fasadą i stylem budynków. Otoczenie stanowiło dla Pana inspirację?

Otoczenie jest niezwykle ważne. Nasz projekt nawiązuje do okolicznej zabudowy (poprzez użycie podobnych środ­ków, takich jak podobne proporcje, formy, materiały i kolory), ale też stosując drewno na elewacji nawiązu­jemy do drzew znajdujących się w bezpośrednim sąsiedz­twie budynków. Sama ostateczna lokalizacja budynków oprócz spełnienia urbanistyczno-budowlanych wymogów podyktowana było dbałością o zachowanie możliwie wielu drzew na działce.

Taka inwestycja to nie tylko ogromna odpowiedzial­ność, ale przede wszystkim logistyka. Co było dla Państwa podczas projektowania i prac nad komplek­sem najcięższe?

Projektowanie Rezydencji Park było wyjątkowo przyjem­nym procesem. Od początku mieliśmy wyznaczony bar­dzo wysoki standard, do którego chcieliśmy nawiązać i który udało nam się utrzymać. Wyzwaniem jest sama działka. Stojąc na pustej działce i słysząc szum morza i wiatru w gałęziach sosen, zadawaliśmy sobie pytanie, jak zachować charakter miejsca. Jak wpisać architekturę między drzewa.

Dziewięć kameralnych budynków z blisko 200 aparta­mentami w wyjątkowej zabudowie wzorowanej na sza­chulcowym budownictwie typowym dla Wybrzeża przy­wołuje nieodparcie klimat starego Mielna. Tego typu architektura potrafi pielęgnować historię miejsca, w któ­rym obecnie się znajduje, ale również jest wymagająca – chociażby kolorystyka i materiały, których się używa. Bliskość morza i centrum miasta. Co jeszcze stanowi o wyjątkowości kompleksu Rezydencji Park w Mielnie?

Przede wszystkim kompleks ten posiada właściwe założe­nia urbanistyczne, które przełożyły się na spójny i kame­ralny kompleks mieszkaniowy. Tych dziewięć budyn­ków różni się od siebie, zarówno skalą, jak i architekturą. Razem stanowią jednak wyjątkowy i spójny kompleks. Idąc od centrum w stronę morza najpierw napotykamy naj­większe budynki, najbardziej „miejskie”, a potem budynki stają się coraz mniejsze, aż ostatnie są zupełnie kameral­nymi obiektami. Te, wykonane z niezwykłą starannością o detal, tworzą nową nadmorską jakość. Jest to architek­tura na miarę XXI wieku, ale jednak głęboko zakorzeniona w historii miasta Mielna.

rozmawiał: Piotr Chabzda